Fotografia otworkowa

W dzisiejszych czasach oferta aparatów fotograficznych dostępnych na rynku jest niezwykle bogata. Wybierać można spośród kilkudziesięciu czołowych producentów i tysięcy rozmaitych modeli, które różnią się między sobą zastosowanymi technologami i możliwościami.  Oprócz tego, przyzwoitej jakości zdjęcia można wykonać praktycznie dowolnym telefonem, który weźmie się w rękę. Dzięki temu całemu postępowi, a zwłaszcza cyfrowej rewolucji, w XXI wieku fotografowanie stało się prostsze i tańsze, niż miało to miejsce kiedykolwiek wcześniej. Nie ma nawet co porównywać współczesnych lustrzanek do tych, którymi jeszcze kilkadziesiąt lat temu musieli zadowolić się profesjonalni fotografowie. Różnica technologiczna i jakościowa jest ogromna. Niektórzy pasjonaci fotografii, starają się jednak dokładnie poznać historię swojego hobby,  i niejednokrotnie wykonywali już zdjęcia przy pomocy urządzenia przypominającego camera obscura Leonarda Da Vinci. Wydaje się to niewiarygodne, ale w dzisiejszych czasach nadal można fotografować przy pomocy wynalazku z XV wieku. Mówię tutaj oczywiście o fotografii otworkowej. W tym artykule wyjaśnię, jak własnoręcznie wykonać camerę, oraz w jaki sposób się nią posługiwać.

Zacznę może od wyjaśnienia, czym w ogóle jest fotografia otworkowa.  Otóż jest to rodzaj fotografii, w którym światło pada na materiał światłoczuły nie przez zestaw soczewek, a bezpośrednio przez niewielkich rozmiarów otwór. Jest to praktycznie taka sama zasada działania, jak w przypadku camery obscura. Jedyna zmiana polega na tym, że w tylnej ściance pudełka umieszcza się materiał światłoczuły, który zdolny jest do zarejestrowania obrazu. 

Fotografia otworkowa czyli sami budujemy aparat

Aby zacząć zabawę z fotografią otworkową, należy najpierw samemu zbudować sobie odpowiedni aparat. Najlepszym rozwiązaniem będzie w tej sytuacji użycie jakiejkolwiek puszki, która od wewnętrznej strony pomalowana jest na czarno. Wbrew pozorom jest to bardzo ważny warunek, gdyż jasne wnętrze puszki może popsuć efekt poprzez refleksy świetlne. Następnie, należy wykonać w puszcze mały otworek, przez który światło wpadać będzie do środka, wprost na materiał światłoczuły, którym w tym wypadku będzie zwykły papier do robienia odbitek. Ważną rzeczą, o której bezwzględnie należy pamiętać podczas wykonywania aparatu jest to, że podczas umieszczania materiału światłoczułego trzeba z oczywistych względów znajdować się w ciemni.

Sam proces wykonywania zdjęcia metodą otworkową jest bardzo łatwy. Wystarczy nastawić swoją camerę na właściwy obiekt i  zaczekać, aż materiał światłoczuły zostanie właściwie naświetlony. Czas ten może się wahać w zależności od warunków oświetleniowych od kilkudziesięciu sekund, do nawet kilku dni. Następnie, należy w ciemni wywołać zdjęcie w taki sam sposób, jak robi się to podczas klasycznej fotografii analogowej. 

Jeśli chodzi o tematy, które mogą być fotografowane w ten sposób, to nie ma tutaj żadnych znaczących ograniczeń. Zasadniczo warunki są tylko dwa. Zrobienie zdjęcia nie może wymagać użycia krótkich czasów naświetlania, oraz dokładnego kadrowania, gdyż spełnienie tych wymagań przy pomocy aparatu otworkowego jest najzwyczajniej w świecie niemożliwe. Warto również pomyśleć o jakiejś podpórce, na której aparat będzie stał podczas naświetlania zdjęcia. Jest to konieczne, bo w fotografii otworkowej czasy naświetlania bywają tak długie, że utrzymanie nieruchomo aparatu w ręku jest po prostu niemożliwe.

Warto wspomnieć także o tym, że zamiast samodzielnie wykonywać aparat otworkowy, można z powodzeniem użyć zamiast niego nowoczesnej lustrzanki cyfrowej. Dzięki temu, można nie tylko oszczędzić sobie pracy, ale i zyskać szereg nowych możliwości. 

Aby przygotować lustrzankę do fotografii otworkowej, należy zdemontować obiektyw i zakryć korpus zaślepką, w której wcześniej robi się mały otworek. Wszystkie kolejne kroki wyglądają prawie tak samo, jak w przypadku opisanego wcześniej aparatu z puszki. Jest jednak kilka różnić, które znacznie wpływają na wygodę fotografowania. Po pierwsze, dzięki wykorzystaniu lustrzanki cyfrowej, można uzyskać kolorowe zdjęcie, co jest niemożliwe w przypadku puszki i papierka do odbitek. Po drugie, wykonane zdjęcie można oglądać od razu po wykonaniu, bez konieczności spędzania czasu na wywoływaniu go w ciemni. I po trzecie, Dzięki wykorzystaniu korpusu nowoczesnego aparatu, fotograf ma stały podgląd tego, co obecnie znajduje się przed aparatem.

Myślę, że udało mi się niektórych przekonać do tego, że pomimo ogromnego rozwoju technologicznego, czasem warto powrócić do klasyki. Niesie to za sobą wiele korzyści, a jedną z nich jest możliwość porównania najnowocześniejszych aparatów, z tymi pierwszymi, z których ludzie musieli korzystać przed laty. Dzięki temu, można lepiej docenić to, co dzięki rozwojowi technicznemu, posiada się obecnie.